Link party i zbiór najlepszych linków

Link party kraina rozwoju

Zapraszam Was dzisiaj na link party, które potrwa aż do niedzieli 18.09. Możecie też dzisiaj poczytać o ciekawych rzeczach, które wykopałam w Internetach.

Jakie artykuły zaciekawiły mnie w sieci w ostatnim czasie?

Miałam ostatnio ciekawą sytuację, w której musiałam użyć konstruktywnej i kulturalnej odmowy. Skorzystałam z porad zawartych w tym artykule, by poradzić sobie z odmową celująco.

Zaciekawił mnie też artykuł o tym, jak bardzo pomaga naszemu zdrowiu zwykłe uziemienie ciała i chodzenie na bosaka po Ziemi. Bardzo lubię chodzić na boso i wielką radość mi sprawił ten artykuł, pokazujący, że faktycznie bardzo dobrze robię nie unikając bezpośredniego kontaktu skóra stopy – podłoże.

U Rosaline obejrzałam interesujący filmik o tym, jakie głupoty zawierają współczesne książki do WDŻ-tu. Jestem bardzo ciekawa kolejnych odcinków. Czekam na nie z niecierpliwością.

Pani Miniaturowa napisała też jakie są objawy, gdy pracuje się z samymi mężczyznami. Myślę, że one też pojawiają się, gdy przeważnie przebywa się w męskim towarzystwie. Zobaczcie sami.

Artykuł z serii tych, które wywołały u mnie niezłe trzepnięcie, to ten, w którym pszczelarz pod Krakowem musi zagazować tysiące pszczół, bo taki kaprys ma sąd i pszczółki przeszkadzają letnikom. Niedorzeczność. Przecież pszczoły zapylają wszystkie rośliny, gdyby nie one, to nie mielibyśmy w ogóle żadnych plonów. Nie byłoby też miodku i w ogóle nasz ekosystem by się zawalił. Przeczytajcie.

U Blonde&Brunette trafiłam na bardzo ciekawe przepisy na bowl smoothie. Także polecam do wypróbowania.

A od Andrzej Burzyńskego możecie się dowiedzieć, co robić, gdy jest się przytłoczonym nadmiarem zajęć.

Zawsze najwyżej docierałam do Morskiego Oka, a najwyższy w Polsce szczyt pozostawał zawsze poza moim zasięgiem. To sobie chociaż poczytałam o zdobyciu Rysów.

Słodka, cukrowa afera z przekrętem w tle.

O ciekawej roślinie, która działa lepiej niż kawa i do tego jeszcze redukuje stres przeczytacie tutaj.

Teraz Wasza kolej Misie Pysie. Promujcie się śmiało. Dajcie znać tutaj lub na Facebooku, o czym ciekawym napisaliście ostatnio.

6 thoughts on “Link party i zbiór najlepszych linków”

  1. Ojej bardzo dziękuję za polecenie 🙂
    Do absurdalnych objawów dodałabym jeszcze wystosowywanie niedorzecznych żądań,do Zarządu, bowiem marzę o różowej sławojce, ale takiej tylko dla mnie, bo koedukacja w tym zakresie jakoś mnie nie kręci hihihihihihi 😉

Dodaj komentarz